AMA – większości chorób MAMA

Wielokrotnie było już na blogu o AMA. Co to jest? Coś, czego chcielibyście sie pozbyć, natychmiast! Nie jest to jednak takie HOP-SIUP, choć na szczęście nie niemożliwe. Ale od początku.

Co to jest AMA i jak powstaje?

AMA, w Ajurwedzie określana jest jako toksyczny śluz, początkowo oblepiający ścianki jelit, poźniej penetrujący w głąb organizmu, gdzie szuka miejsc dogodnych do gromadzenia się i wywoływania chorób. Jest znakomitym materiałem do rozmnażania się bakterii i grzybów. Odpowiedzialna jest więc za stany zapalne, a także za osłabienie układu pokarmowego, podwyższony cholesterol, astmę, bóle stawów, cysty, guzy, biegunkę, wypadanie włosów, nadwagę.

AMA w Europie znana jest pod inną nieco definicją od min 1000 lat. O toksycznej, penetrującej substancji, w której żyją pasożyty, pisała św. Hildegarda z Bingen, uznana niemiecka mistyczka i uzdrowicielka. Jej nauki z zakresu medycyny ludowej oraz dzieła filozoficzne są cenione do dziś na całym świecie, również w Polsce.

AMA gromadzi się w naszym organizmie, ponieważ nie ma kanałów, którymi mogła by być usuwana. Lepiej więc nie dopuszczać do jej tworzenia, bo jej usuwanie wymaga czasu i wysiłku. Skąd się bierze i dlaczego powstaje? Niestrawione resztki pokarmowe gromadzą się w jelitach i zaczynają się psuć, tworząc AMA. Jest kilka czynników, które na to wpływają:

– spożywanie dużej ilości produktów przetworzonych, smażonych, ciężko strawnych, z białej mąki, cukru, z konserwantami, fast foodów, mięsa (których organizm nie jest w stanie dobrze strawić)
– odżywianie się niezgodnie ze swoim typem ajurwedyjskim
– jedzenie zbyt dużej ilości w czasie jednego posiłku lub jedzenie „bez przerwy”
– gaszenie ognia trawiennego napojami z lodem
– osłabiona praca przewodu pokarmowego (obniżona przemiana materii)
– jedzenie w stanie stresu

Jak sprawdzić czy mam AMA?

– zmniejszony apetyt (lub zwiększony apetyt na słodycze)
– cieżkość w żołądku po posiłku, pełność, uczucie wzdęcia, zaparcia, zgaga
– rozleniwienie w ciągu dnia, przewlekłe zmęczenie
– nalot na języku (zobacz jak czyścić)
– lepki, śluzowy stolec – tonie w toalecie (powinien pływać na wodzie) lub trudno go spłukać (wypływa)
– częste infekcje, osłabiona odporność
– nadwaga

Oczyszczanie organizmu – usuwanie AMA

AMA uznawana jest przez Ajurwedę za MATKĘ większości chorób. Ich leczenie, poza usuwaniem objawów choroby, zazwyczaj skupia się więc na oczyszczaniu organizmu z AMA, tak, aby usunąć przyczynę, a nie tylko skutek.

Sposoby na usuwanie AMA

– rano czyścimy język i narządy zmysłów (oczy, uszy, nos)
– na czczo pijemy szklankę ciepłej wody
– aloes – 1 lyżka rano działa balansująco na wszystkie dosze, neutralizuje toksyny, oczyszcza i stymuluje wątrobę
– spożywamy produkty świeże, łatwostrawne, stymulujące układ trawienny (używamy przyprawy do gotowania)
– pijemy herbatę imbirową (2-3 razy dziennie) lub miętową
– mieszanka anty-AMA – po posiłku spożywamy 1 łyżeczkę i popijamy wodą (w równych proporcjach mieszamy i przechowujemy w zamkniętym pojemniku – imbir, kumin, anyż (lub kolendrę) i miętę w proszku)
– w trakcie i po posiłku pijemy ciepłą wodę
– regularne ćwiczenia fizyczne i oddechowe (np. Jivananda) – pomagają odblokować i usunąć AMA z tkanek, tlen usuwa AMA z komórek
– auto-masaż z użyciem oleju
– wieczorem, przed snem pijemy Złote Mleko (przepis)
– wieczorem możemy zażyć ajurwedyjską mieszankę ziołową Triphala (opis na dole wpisu), która odkleja AMA od ścianek jelit i ułatwia jej wydalanie, pomocna jest także przy zaparciach (w Polsce dostępna w sklepach internetowych, w Singapurze w Little India, w Indonezji w hinduskim sklepie Mustafa)
– dodatkowo można przeprowadzić procedurę regulacji ognia trawiennego (opis wkrótce).

Po oczyszczeniu organizmu z AMA, co jakiś czas można przeprowadzić kilkudniową dietę oczyszczającą lub regularny post (na wodzie lub sokach) raz w tygodniu. Pomaga to w walce z nadwagą, unikaniu i leczeniu chorób i pozbywaniu się AMA.

AMA mentalna

Jeszcze kilka słów o innym rodzaju AMA, występującym na poziomie umysłu. Jeśli nasz system nerwowy nie jest w stanie „strawić” dostarczanych nam bodźców, ponieważ są one „za trudne dla nas” lub jest ich „za dużo„, mogą powstawać blokady w umyśle, wywołujące lęki, nerwice, depresje, psychozy, choroby autoimmunologiczne.

Oczyszczanie AMA z umysłu polega na stosowaniu technik wyciszania, oddechu, koncentracji, medytacji a także odpoczynku (sen 6-7 godzin), w trudniejszych przypadkach konieczna jest np. psychoterapia.

Podążając ścieżką samorozwoju, budując dobre relacje z wartościowymi osobami, a także kontrolując to, co dostarczamy naszym zmysłom jako pokarm – czego słuchamy, co oglądamy, wąchamy, o czym myślimy, dbamy o umysł, sprawiając, że staje się on silniejszy i stabilniejszy.

Dla sprawdzenia, zróbcie test. Przez jeden dzień oglądajcie filmy przepełnione agresją lub strachem, słuchajcie agresywnej muzyki, uczestniczcie w sporach. Przez kolejny dzień unikajcie czytania negatywnych informacji w internecie, skupcie się na pozytywnym myśleniu, słuchajcie relaksującej muzyki, spotkajcie się z przyjaciółmi.

Nie trzeba nawet robić testu, żeby zrozumieć, jaki wpływ ma na nas to co dopuszczamy do siebie z zewnątrz. Jeśli tego nie kontrolujemy i trwa to dłuższy okres czasu, może wyrządzić sporo szkód. Każdy ma inną odporność, a znalezienie własnego osobistego poziomu tolerancji oraz sposobów odreagowywania stresu, pomoże w budowaniu wewnętrznej równowagi, czego Wam serdecznie życzę.

——–

AMLA / Amalaki (widoczna na zdjęciu powyżej), to indyjski agrest, niezwykle kwaśny, ale też niezwykle bogaty w witaminę C. Dodawany jest do szamponów i olejów do włosów (zapobiega wypadaniu włosów), kosmetyków, leków. Jest głównym składnikiem Triphala oraz Chyawanprash – ajurwedyjskiego dżemu, oczyszczającego i rewitalizującego cały organizm, obecnego w większości hinduskich domów (zalecane dawkowanie 1 łyżeczka 1-2 razy dziennie, dostępny w Polsce w sklepach internetowych i na Allegro). Hindusi cenią też Triphala, mieszankę znakomitą w przypadku zaparć, służącą do oczyszczania krwi, przewodu pokarmowego i całego organizmu. Znane hinduskie powiedzenie mówi „Nie masz matki? Nie martw się tak długo, jak masz Triphala.”

Tagi: , , ,

Komentarze 4 to “AMA – większości chorób MAMA”

  1. Złote mleko, sekretny ajurwedyjski przepis « NaturAsia Says:

    […] usuwa z organizmu chorobotwórczy śluz AMA […]

  2. All Posts « NaturAsia Says:

    […] AMA – the source of many woes (polish version) […]

  3. AMA – Mother of diseases | NaturAsia Says:

    […] translated by Mark / (polish version) […]

  4. Paulina Says:

    mam pytanie odnośnie mieszanki anty- AMA- kumin i kolendra mają być zmielone przed spożyciem?? Jeśli tak to można zrobić w większej ilości??? Pisze Pani, że wieczorem wypić złote mleko i mieszankę Triphala- w jakiej kolejności to zrobić żeby składniki się nie kłóciły??
    Co Pani mysli o oczyszczaniu za pomocą lewatyw?? Czy dla osób wychłodzonych są one właściwe czy lepiej zastosować program, który Pani opisała??))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: