Sezam, odsłona pierwsza. Gomasio – japońska zdrow(sz)a sól

Miało być bardzo zdrowotnie, ale zacznę bardzo pysznie. jedno nie wyklucza drugiego w tym wypadku.

Co można zrobić z karmelem? Bez względu na to czy powstał przypadkiem, czy zabraliśmy się do jego przygotowania świadomie. Mamy więc wspomnianą już depilację karmelem, popularną w krajach arabskich, barwienie alkoholi i żywności, dodatek do deserów, dekoracje cukiernicze. Od 1886 roku jest także składnikiem, najpilniej strzeżonego na świecie przepisu na Coca-Colę. Jeśli do gorącego karmelu dodamy miód i prażony sezam, otrzymamy sezamki. Pyszne, proste i na dodatek zdrowe.

Sezam, hodowany w Afryce i Azji od tysięcy lat, jest uznawany za pierwszą roślinę, z której pozyskiwano olej. Zawartość oleju w nasionach wynosi 50%, znakomicie się przechowuje (nie jełczeje) i ma właściwości zdrowotne.  Zarówno nasiona jak i olej używane są na Wschodzie, wchodząc w skład dań zarówno słodkich jak i słonych.

W Japonii, z prażonego sezamu i soli morskiej uzyskuje się sól sezamową – Gomasio. Została ona rozpropagowana na zachodzie przez kuchnię makrobiotyczną.  Pomimo, iż jej przygotowanie jest bardzo proste, moje japońskie przyjaciółki nie znają ani przepisu, ani jej właściwości zdrowotnych. Po prostu używają jej od pokoleń, najczęściej kupując gotową w sklepie.

Zachęcając do wypróbowania przepisu na gomasio, mam na względzie wprowadzenie cennych, złotych nasion sezamu do diety i możliwość ograniczenia spożycia soli. To brzmi bardzo zdrowo, ale gomasio to również znakomity smak i jestem pewna, że go pokochacie.

GOMASIO – przepis

Składniki:

8 łyżek sezamu (biały, czarny lub wymieszane)

1 łyżka soli morskiej lub kamiennej

Proporcje sezamu do soli powinny się wahać między 5:1 do 15:1. W lecie soli powinniśmy dodać mniej, w zimie więcej. Warto poeksperymentować i dobrać składniki według indywidualnego smaku. Sól wybieramy morską lub kamienną, wzbogaci ona nasze gomasio o mikroelementy.

Przygotowanie:

Sezam płuczemy i prażymy na suchej patelni, ciągle mieszając, do uzyskania złotego koloru. Pod koniec do nasion dodajemy sól. Jeśli prażymy suche nasiona, możemy dodać sół od razu. Wszystko razem mieszamy i ucieramy w makutrze, moździerzu, młynku do kawy (kilka sekund) lub malakserze. Część ziaren możńa pozostawić w całości.

W polskiej wersji sezam można zastąpić częściowo lub całkowicie siemieniem lnianym. W Japonii natomiast częstym dodatkiem lub zamiennikiem soli są glony – wakame, kombu, nori, które wcześniej prażymy. Można dodać sproszkowaną spirulinę lub mieszankę kukrumy i pieprzu, uzyskując „złote gomasio”.

Właściwości:

– umożliwia w smaczny sposób zredukowanie ilości soli w diecie
– nie wywołuje pragnienia
– silne działanie odkwaszające i alkalizujące krew
– duża zawartość żelaza, fosforu, magnezu, wit. A i B
– duża zawartość wapnia – w 100 g sezamu zawarte jest 1160 mg wapnia. Dla porównania: mleko krowie zawiera go 118 mg, jaja kurze 65 mg
– stymuluje metabolizm, regeneruje florę bakteryjną jelit
– wspomaga wchłanianie substancji odżywczych, pomocne w leczeniu anemii, stwardnienia rozsianego, stanów zapalnych, cukrzycy, nowotworów
– wzmacnia serce, układ krążenia i układ nerwowy (wit. E)
– obniża poziom złego cholesterolu
– zwiększa odporność
– wzmacnia cały organizm, podnosi natychmiastowo poziom energii (ssij 1/2 łyżeczki). Skuteczne także na kaca, odkwasza organizm i dostarcza energii, zmniejszając dolegliwości (ssij 1/2 łyżeczki).

Zastosowanie:

– do posypywania ryżu, kasz, warzyw, pieczywa, twarogu, kanapek, sałatek, pieczonych lub gotowanych ziemniaków oraz wszędzie tam, gdzie sól jest niezbędna jako dodatek smakowy.

Przechowywanie::

gomasio należy przechowywać  2-8 tygodni w chłodnym i zaciemnionym miejscu, w zamkniętym szklanym pojemniku. Nie należy przygotowywać dużej ilości, nadmiarem można się podzielić z przyjaciółmi lub przechowywać w lodówce.

pozostałe przepisy z kategorii kuchnia japońska na blogu

Tagi: , , , ,

Komentarzy 6 to “Sezam, odsłona pierwsza. Gomasio – japońska zdrow(sz)a sól”

  1. MIłka Says:

    Zrobiłyśmy, podzieliłyśmy się z przyjaciółkami i spożywamy z radością i smakiem.

  2. Sezam, odsłona druga. Olej sezamowy, do masażu i zamiast mydła… « NaturAsia Says:

    […] Sezam, odsłona pierwsza – poczytaj więcej o sezamie. Share this:FacebookTwitterEmail […]

  3. Złote mleko, sekretny ajurwedyjski przepis « NaturAsia Says:

    […] złocie pisałam już wiele razy. Był już więc złoty sezam w japońskim gomasio i olej sezamowy w kolorze złotego miodu, Ghee – czyli złoto w […]

  4. All Posts « NaturAsia Says:

    […] Sesame, Part One – Gomasio, Japanese salt for the heath conscious (polish version) […]

  5. Nasionkowe pesto, czyli jak wykorzystać olej lniany « NaturAsia Says:

    […] do śniadaniowej kaszy. Można wykorzystać je do pieczenia chleba, czy siemieniowej wersji gomasiu. Przy niestrawności, nadwrażliwości jelit, nerwicach, zaparciach, zalecane jest picie naparu z […]

  6. Florentina Says:

    My brother recommended I might like this website.

    He was totally right. This post actually made my day. You
    can not imagine just how much time I had spent for this info!
    Thanks!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: