Ziarno od plew, czyli blog jako narzędzie z kategorii sitko

Moja córka czyta, a w zasadzie połyka, książki jednej z najwybitniejszych postaci współczesnej nauki, jakie udało mi się jakiś czas temu odkryć – Stephena Hawkinga. Napisał on razem ze swoją córką Lucy, trzy książki o Wielkim Wybuchu, wszechświecie i kosmicznych skarbach … dla dzieci (m.in.:  Jerzy i tajny klucz do Wszechświata – George’s Secret Key to the Universe).

Jedną z kwestii, którymi Stephen się zajmuje są Czarne Dziury. W giga-mega-uproszczeniu, są to zagłębienia w czasoprzestrzeni, w które wpada wszystko, co się do nich zbliży. No prawie wszystko, dla ścisłości. Kiedy Czarna Dziura zje wszystko, co tylko wejdzie jej w pole widzenia, może zdarzyć się, że masa nieprawdopodobnie ściśnięta w środku, nie wytrzyma naprężenia, czara się przeleje i nastąpi delikatnie mówiąc „zwrot treści pokarmowej”. To również jedna z teorii Wielkiego Wybuchu, ale ani nie o tym ma być ten blog, ani nie jestem w tej sprawie nikim wiecej niż zaciekawionym amatorem.

Co więc wspólnego ma Hawking, Czarne Dziury i blogi?

Otóż zastanawiałam się, jak wygląda przestrzeń w moim mózgu, do którego trafiają wessane z zewnątrz mniej lub bardziej przypadkowe czy przydatne rzeczy. Jak wiele ich się tam zmieści, jak rozeznać się w tym chaosie i czy lub raczej kiedy nastąpi przesyt a informacje zamiast wchodzić, zaczną uciekać …

Może stąd zresztą pomysł na pisanie blogów. Kusząca jest możliwość ubiegnięcia czasu i zapisania tego, co mogłoby zacząć się niezauważalnie, lub gorzej – hurtowo wymykać. Myślę jednak, że spora część blogów powstaje, „bo się ludziom przelewa”, w tym wypadku w umysłach. Od nadmiaru czasu, doświadczeń, emocji, wiedzy. Pomijam te przypadki, kiedy blog ma na celu zapełnić wewnętrzną próżnię i dostarczyć właścicielowi czego tam on potrzebuje. Działa wtedy jak klasyczna czarna dziura. A my mówimy o tych zapełnionych, co to zawartością chcą lub muszą! się podzielić.

Kto z nas nie ma na głowie tyle, że nie wie czasami ile tego właściwie jest i czy w ogóle cokolwiek z dużego stosu ubywa? Zapisanie spraw „do zalatwienia” zdecydowanie ułatwia zadanie. Okazuje się wówczas, że tych pilnych jest mniej niż myśleliśmy i można je szybko rozplanować. Spraw mniej ważnych też jest jakby mniej – część już przeterminowana, choć nadal fruwają w naszej głowie, symulując tłok.

Kto z nas nie miewa czasem takiego natłoku myśli-symulantów w głowie, że trudno się połapać o co właściwie chodzi? Albo spraw, które uporczywie zajmują nasze myśli, choć nie mamy na ich rozwiązanie w danej chwili czasu, siły czy ochoty. Znakomicie również tutaj sprawdza się zapisywanie. Przelanie problemu na kartkę, komputer (równie pomocne bywa przelanie ich na rozsądną przyjaciółkę lub kochany pamiętniczek), pomaga w skonkretyzowaniu problemu i pozbyciu się go na jakiś czas z głowy. Zdaje to rezultat znakomity, kiedy np. nie można zasnąć, czy skupić się na bieżących czynnościach z powodu natrętnego problemu, domagającego się rozwiązania. Problem przelany na kartkę, zaczyna tam żyć własnym życiem, a nasz umysł spokojny, że sprawa nie ulegnie zapomnieniu, może się odprężyć. Byłoby niezwykle miło gdyby po przebudzeniu problem był już rozwiązany i czasem faktycznie tak się dzieje. W większości przypadków zapisywanie pomaga uporać się z chaosem, a do problemu i tak musimy wrócić, tyle, że w odpowiedniejszym czasie i ze spokojniejszym umysłem. Funkcję terapeutyczną spełni np.: napisanie listu do osoby, której chcemy coś trudnego czy drażliwego wyjaśnić. Działa często skuteczniej niż emocjonalna rozmowa, nawet jeśli list nie zostanie nigdy wysłany.

W teorii wiemy więc już trochę na temat przelewania nadmiaru na papier. W praktyce blog ten będzie spełniał poniekąd taką rolę, robiąc miejsce w mojej głowie na przeprowadzenie porządków i stworzenie przestrzeni na kolejne podróże w nieznane zakątki natury i psychiki. Projekt Myślodsiewnia – start!

Komentarzy 11 to “Ziarno od plew, czyli blog jako narzędzie z kategorii sitko”

  1. All Posts « NaturAsia Says:

    […] the wheat from the chaff – the blog as a mind filter. (polish version) Share this:TwitterFacebookLike this:LikeBe the first to like this […]

  2. Mathew Says:

    Good info. Lucky me I found your blog by accident (stumbleupon).
    I’ve saved as a favorite for later!

  3. Rosaria Says:

    Hello colleagues, its enormous post regarding cultureand entirely explained, keep it
    up all the time.

  4. Jani Says:

    you’re actually a excellent webmaster. The website loading velocity is amazing.
    It sort of feels that you’re doimg any unique trick.
    Moreover, The contents are masterwork. you have done a excellent process iin this
    subject!

  5. Wiley Says:

    This is a very good tip especially to those new to the blogosphere.
    Brief but very precise info… Many thanks for sharing this one.
    A must read article!

  6. Marsha Says:

    This information is priceless. How can I find out more?

  7. Ernesto Says:

    Very good post! We are linking to this great article on our site.
    Keep up the good writing.

  8. Neil Says:

    I love what you guys tend to be up too. This type of clever work and reporting!
    Keep up the very good works guys I’ve added you guys to
    blogroll.

  9. The Pirate Bay Says:

    The show features a number of the world’s exceptional fashion models like
    Tyra Banks, Adriana Lima, Alessandra Ambrosio and many more.
    Therefore, when you’ve got accidently made itself known yet a Trojan virus
    program, there is absolutely no escape until it fully enters
    your computer. Due to the extreme speeds of the network, the server accomplishes the 1:1 ratio in a relatively short time.

  10. Buddy Says:

    Additionally it is an important reason behind genital infection.

  11. Ruth Says:

    Everything is very open with a very clear description of the issues.
    It was definitely informative. Your site is extremely helpful.
    Thank you for sharing!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s